*Dzwoni
Iphone Alex *
K
: Przepraszam, że nie ma mnie w domu ale akurat Kacper i ja nie mamy
dzisiaj treningu więc się spotkaliśmy. Wiem, że miałam iść z
wami na zakupy, ale jakoś to tak wyszło . Przeproś ode mnie
jeszcze Oli .
A
: Dobra, dobra nic się nie stało. Tylko mogłaś wcześniej
zadzwonić żebyśmy na cb tak długo nie czekały.
K
: Wiem i za to przepraszam ! Muszę już kończyć, bo Kacper mi każe
. Pa .
A
: No to pa. Bawcie się dobrze gołąbeczki . :D
K
: Wy również dobrze się bawicie na tych zakupach . No to jeszcze
raz pa .
*
Kinia zakończyła rozmowę *
O
: Kinia dzwoniła prawda ? - uśmiecha się -
A
: Tak i przeprosiła nas za to nie może iść, bo spotkała się z
Kacprem .
O
: Ok. Nie mam tego za złe, bo oni rzadko się widują .
A
: To prawda . Noo to idziemy na zakupy ? - zaśmiała się -
A
: Ok dzwonie . - wzięła telefon i zadzwoniła po taksówką -
*taksówka
przyjechała po jakiś 15 min . Oli i Alex ubrały się i wręcz
pobiegły do taksówki i wsiadły *
A
: Szkoda że nie ma z nami Kińń . ;c
O
: No prawda . Przecież jedna osoba nie da sobie ze mną rady . A ty
jeszcze tak wolno chodzisz po sklepach . - śmieje się -
A
: A no to prawda że jedna osoba nie da sobie rady z tobą w galerii
. Ale ja chociaż po szkole szybko chodzę, a nie jak ty . XD –
zabójczy śmiech Alex -
O
: A wież co mnie zawsze zastanawiało ? - śmieje się z śmiechu
Alex -
A
: Nie .
O
: Dlaczego ty zawsze po szkole tak pędzisz a na zakupach już nie .
C:
A
: Tego naukowcy jeszcze nie wymyślili . O paczaj galeria Wysiadamy .
*Jak
powiedziała Alex tak one zrobiły *
Oczami Kińń .
Jestem
z moim chłopakiem w parku i siedzimy na nasze ulubionej ławce nic
nie mówiąc . Ja rozmyślam jak dziewczyny szaleją na zakupach a
zwłaszcza Oli, a ja się nudzę, ale z jednej strony dobrze że
chociaż z nim . Nagle Kacper obejmuje mnie i mówi :
Ka
: Mam dla ciebie niespodziankę . - wyciąga coś z kieszeni -
K
: Co takiego ? - cieszysz się -
Ka
: To . - Wyciągną z kieszeni 4 bilety na koncert 1D
*
Zrobiłam oczy jak pięć złotych *
K
: Jeszcze się głupi pytasz . Pewnie, że tak . - pocałowałam go
w policzek -
Ka
: Cieszę się, że prezent ci się spodobał . - uśmiechnął się
słodko -
K
: I to jeszcze jak ! Ale takie pytanie dlaczego są aż 4 bilety ?
Ka
: Jeden dla ciebie, drugi dla mnie, a trzeci i czwarty dla Alex i Oli
. Wiem że byś na koncert 1D byś bez nich nie poszła, bo one tak
jak i ty strasznie ich kochacie .
K
: Ale ja ciebie bardziej kocham niż 1D !
*Kacper
pocałował mnie, ale teraz bardziej namiętnie *
Oczami Oliwi .
Właśnie
z Alex wracamy ze galerii . Jesteśmy obładowanie torbami to był
udani dzień . W jednym sklepie znalazłyśmy to :
Kupiłyśmy
takie trzy . Alex miała na plecach napisane Tommo { Louis Tomlinson
}, Kini kupiłyśmy z napisem Horan { Niall Horan}, a ja miałam z
napisem Styles { Harry Styles }.
Rozmawiałam
z Alex o naszym dzisiejszym szalonym {haha.} wypadzie do galerii, ale
coś nam przerwało rozmowę.
* Mój Iphone zadzwonił *
K
: Hej Oli . Jesteś z Alex jak tak to daj na głośnik . - mówiła
dziwnym głosem, nie smutnym raczej podekscytowanym -
O
: Tak jest . Poczekaj chwile {...} No mów co chciałaś .
K
: Jedziecie już do domu ? XD
O
i A : Kinia !!! Tak, ale nie zmieniaj tematu co ty znowu nabroiłaś
. - śmiejemy się -...
;
Wiem że trochę nudne, ale to dopiero początek. Pewnie jesteście
ciekawe jak one zareagują na ta niespodziankę, ale to dopiero w
następnym rozdziale . ;p Proszę tylko za to mnie nie zabijcie . XD
;



Fajnie się zaczyna. <33333
OdpowiedzUsuń